Life style

Fizjoterapeuta nasz cenny edukator. Wywiad z mgr Katarzyną Linkiewicz.

Cześć Kasiu, może na samym początku zacznijmy od wyjaśnienia definicji. Pewnie pytanie wyda Ci się banalne, ale w kręgu amatorów biegania często słyszy się o innych specjalistach, mam na myśli tutaj osteopatę czy ortopedę. Tak więc czym jest, a raczej kim jest fizjoterapeuta?
Cześć Aniu, zaczynając od początku. Fizjoterapeuta jest specjalistą zajmującym się leczeniem zaburzeń funkcjonalnych narządu ruchu poprzez wywiad, badanie przedmiotowe, obserwację i tzw. testy kliniczne. Fizjoterapeuta jest wstanie odnaleźć tkanki o zmienionej aktywności, przeciążone i reagujące bólem. Osteopatą w Polsce może zostać tylko lekarz bądź mgr fizjoterapii. Na świecie jest on odrębnym zawodem. Wykorzystuje on oprócz technik funkcjonalnych także techniki czaszkowe oraz trzewne (wisceralne).

Kiedy więc powinniśmy udać się do fizjoterapeuty, a kiedy do osteopaty czy ortopedy? Gdzie są granice?
Do ortopedy powinniśmy się udać gdy doszło do urazu kostnego np. złamanie kości bądź zerwanie więzadeł. W takim przypadku powinna być podjęta natychmiastowa interwencja lekarska, ponieważ dojdzie do uszkodzenia tkanek miękkich, które będą prowokować ból oraz powstanie uczucie niestabilności, które uniemożliwi prawidłowe funkcjonowanie. Kolejnym etapem jest podjęcie rehabilitacji, która doprowadzi do prawidłowych ruchomości kostnych, stawowych i mięśniowych oraz normalizacji tkanek miękkich. Pacjent może udać się do fizjoterapeuty bądź do osteopaty. Każdy prowadzi terapię inaczej jednak ważny jest efekt końcowy , który zarówno z rąk fizjoterapeuty jak i osteopaty będzie poprawny.

Kasiu powiedz mi, bo my – amatorzy biegania często nie czujemy potrzeby korzystania z pomocy fizjoterapeutów. Czy rzeczywiście powinniśmy w ogóle korzystać z tych usług ? Jeśli tak, jak często?
Moim zdaniem w każdym sporcie jest potrzebny fizjoterapeuta, nie zależnie czy jest to pływanie czy też bieganie. Jesteśmy w pewnym stopniu edukatorami , którzy mają na celu nauczyć ergonomii sportu i oczywiście to co najważniejsze – doprowadzać do zmniejszenia dolegliwości czyli neutralizacji bólu. Częstość korzystania z usług fizjoterapeutycznych jest indywidualna u każdej osoby. Tak jak wcześniej wspomniałam możemy się nazwać edukatorami, uczymy jak uprawiać sport bez powstawania kontuzji.

Naszą największą zmorą jest problem dotyczący rozcięgna podeszwowego. Może opowiesz Nam trochę o tym problemie? Czym jest, jak powstaje? I czy rzeczywiście jednym z przyczyn tego zapalenia mogą być źle dobrane buty?
Często w waszej dyscyplinie dochodzi do zapalenia rozcięgna podeszwowego. Jest mocną włóknistą strukturą, która znajduje się w podeszwowej okolicy stopy. Ból może być ostry, miejscowy np. w jednym punkcie, promieniujący do całej stopy, często pojawia się z rana. Zapalenie rozcięgna podeszwowego powstaje najczęściej z przemęczenia mięśnia piszczelowego tylnego. Deficyt może powstać w wyniku urazu, stresu bądź nieprawidłowego obuwia. Problem możemy znaleźć także nieco wyżej w miednicy. Nieprawidłowe ustawienie owej części ciała może predysponować do przeciążeń statycznych kończyny dolnej dając objawy bólowe.

Jak więc wspomagać działanie fizjoterapeuty ? Są na to jakieś domowe sposoby?
Oczywiście, że są. Jeśli dojdzie do zapalenia rozcięgna podeszwowego należy samodzielnie rozcierać punkty zapalne mięśnia za kością piszczelową oraz na ścięgnie Achillesa. Bardzo ważne jest wzmocnienie mięśni stopy. Można używać taśm Thera-band poprzez ich zwijanie, chodzenie na boso po różnym podłożu a także ugniatanie wraz z rolowaniem np. butelki z wodą .

Bardzo Ci dziękuje za udzielenie odpowiedzi na te pytania. Za pewne pomoże to wielu biegaczom. Niestety problem rozcięgna, jest dość uporczywym ( wiem, bo sama miałam go dwukrotnie)lecz jak udało się dowiedzieć, można mu zapobiec, a gdy jest za późno – wyleczyć. Pamiętajcie zawsze o prawidłowym rozciąganiu!

Katarzyna Linkiewicz magister fizjoterapii jest gorącym zwolennikiem całościowego ujmowania problemów zdrowotnych pacjentów. Zawodowo zajmuje się praktyką kliniczną w budynku przy Ul. Osadniczej 42 w Krotoszynie. Specjalizuje się w zakresie terapii manualnej najczęściej u pacjentów z przewlekłymi dolegliwościami bólowymi. Nieustannie doskonali swój warsztat pracy uczestnicząc w kursach z zakresu terapii manualnej. Ukończyła : Studia licencjackie na Wyższej szkole Fizjoterapii z siedzibą we Wrocławiu; Studia magisterskie na Akademii Wychowania Fizycznego we Wrocławiu; Kurs PNF 1 stopnia;Kurs rozwijający Kinesiology Taping; Kurs Mc Kenzi 1 stopnia; Kurs Terapii Manualnej wg Rakowskiego 6 etapów; Kurs Terapia Tkanek miękkich; Studia podyplomowe Holistyczna opieka okołoporodowa; Międzynarodowy certyfikat Holenderskiej Szkoły Masażu Shantala Special Care; Certyfikat w Zakresie Tapingu medycznego u kobiet w ciąży; Kurs rozluźnianie mięśniowo – powięziowe; Kurs Masażu kobiet w ciąży; Kurs Praca z blizną; Certyfikat w Zakresie Poradnictwo i Edukacja Seksualna; Kurs Instruktora Odnowy Biologicznej

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *