Podróże

Rusinowa Polana i Gęsia Szyja czyli szlak idealnie dla dzieci!

Wiem, że to trochę późna pora, ale w końcu mam czas na sporządzenie relacji z naszego czerwcowego zeszłorocznego urlopu w Tatrach.

Będę wam chciała opowiedzieć o kolejnym szlaku, który udało się nam przejść.

Na tapetę leci więc szlak: Wierch Poroniec – Rusinowa Polana – Gęsia Szyja – Wiktorówki – Rusinowa Polana – Wierch Poroniec.

Przygodę rozpoczęliśmy od parkingu – Wierch Poroniec. Koszt 25 zł za dzień.Dodatkowo jeśli nie kupiliście biletów do Tatrzańskiego Parku Narodowego przez internet, trzeba to zrobić na miejscu. Koszt: 6 zł od osoby.

Wędrówkę zaczynaliśmy szlakiem zielonym na Rusinową Polanę. Szlak prosty, zero utrudnień, jedynie w tym dniu było sporo wody po nocnej ulewie (patrz: pierwsze zdjęcie). Miejsce jest bardzo wyjątkowe, jak widać na fotografiach, choć nie mieliśmy wtedy słonecznej aury.

Z Rusinowej Polany ruszyliśmy niebieskim szlakiem na Gęsią Szyję (blok skalny). Widoków nie mieliśmy za ładnych, ale i tak warto było tam wejść. Droga jest oryginalna, bo stworzona z drewnianych schodów. Po ulewie było tam bardzo ślisko. Sami byliśmy świadkami upadku jednej dziewczyny.

Powracając z Gęsiej Szyi można zahaczyć o piękne Sanktuarium Maryjne w Wiktorówkach (10 minut od Rusinowej Polany). Rusinowa Polana idealnie nadaje się do wędrówki z dziećmi.

Ogólny czas przejścia z przystankami, ok. 3h, długość trasy: 10 km.

A jeśli chodzi o zapis trasy, PRZED WYPRAWĄ i PO korzystam z planerów i notesów Pani Swojego Czasu 

Mapy jak zawsze, sporządzam na stronie www.mapyturystyczne.pl Polecam!

❤ I zapraszam do oglądania fotografii z tej wędrówki

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *